Articles, Biznes

Jawność, ekologia i zrównoważony rozwój

by Matylda Cianciara
37 people like it
Do you?

To trzy hasła, które nadają ton na 2016 rok. Rosnąca świadomość konsumentów sprawia, że etyka w modzie przestaje być marketingowym dodatkiem i staje się niezbędnym minimum. Od małych start-upów, po największych graczy na rynku mody – wszyscy sięgają po transparentność.

Gorzka lekcja

Wkrótce miną 3 lata od zawalenia się budynku fabryki odzieżowej Rana Plaza w Bangladeszu. Tragiczne wydarzenie nie tylko zwróciło uwagę na wyzysk pracowników sweatshopów w krajach Trzeciego Świata, ale przede wszystkim zmusiło konsumentów do zadania sobie pytania, w jaki sposób i gdzie tworzone są ich ubrania.

Powszechnie wiadomo, że nic nie sprzedaje się tak dobrze, jak emocje. Jedne z ostatnich badań przeprowadzonych przez YouGov i Global Poverty Project wykazały, że 74% respondentów jest w stanie zapłacić 5% więcej z dotychczasowej sumy, jeżeli zagwarantuje to tylko odpowiednie wynagrodzenie i bezpieczne warunki pracy robotnikom. Pod koniec 2015 roku Prada otworzyła program Zbiorowej Odpowiedzialności Społecznej (Corporate Social Responsibility), będący serią inicjatyw wpływających pozytywnie na lokalny rynek i środowisko. W obrębie ich działań znajduje się między innymi dbanie o rozwój lokalnych rzemieślników, przy jednoczesnym rozwoju technologicznym fabryk i zmienianiu ich na bardziej przyjazne środowisku. Całe przedsięwzięcie możemy na bieżąco śledzić pod adresem strony: www.csr.pradagroup.com. Inny gigant – Kering – zrzeszający takie domy mody, jak Gucci, Saint Laurent Paris czy Balenciaga, również stawia na zrównoważony rozwój i dbałość o etykę pracy. W sieci możemy znaleźć opublikowany przez holding kodeks etyki. Dodatkowo, od 2009 roku przedsiębiorstwo prowadzi fundację, która angażuje się m. in. w pomoc ofiarom przemocy domowej w Azji. Francuski konkurent Keringa, koncern LMVH, także zadeklarował „udoskonalanie zarówno społecznych, jak i ekologicznych aspektów zrównoważonego rozwoju, który jest nieodłącznym elementem towarzyszącym rozbudowie naszych marek”.

1187Na rynku powstają również małe marki, których DNA zbudowane jest całkowicie wokół etycznego podejścia do projektowania i tworzenia ubrań. Przykładem jest brytyjska firma Rêve En Vert, której filozofia nie kończy się jedynie na praktykach dotyczących projektantów i robotników. Przedsiębiorstwo realizuje wysyłkę usługą kurierską, która wspiera finansowo inicjatywy zmniejszające emisję dwutlenku węgla do atmosfery, a całe biuro wyposażyła odnowionymi lub ręcznie wykonanymi meblami. Bruno Pieters, były dyrektor kreatywny linii Hugo by Hugo Boss, świadomie stworzył swoją luksusową ekologiczną markę Honest by w oparciu o ideały etycznej i jawnej mody. Na stronie internetowej sklepu możemy dokładnie prześledzić z czego i gdzie został wykonany każdy element odzieży. Jak mówi sam projektant: „Jeśli nie zrobisz tego teraz, będziesz musiał dostosować się w przyszłości, kiedy transparentność stanie się obowiązkiem. Uważam, że lepiej jest być liderem, który wyprzedza resztę od pozostawania w tyle, tylko dlatego, że transparentność i tak będzie kiedyś wymogiem. Ludzie, którzy podają to pod wątpliwość są tacy sami, jak ci, którzy myśleli, że kobiety nie mają prawa do głosu, a homoseksualiści do małżeństwa. Kupowanie kota w worku będzie wkrótce absurdem. Tajemnica nie ma w sobie nic z luksusu”.

1083Rzemiosło XXI wieku

Nie tylko Prada angażuje się w pomoc i rozwój włoskich rzemieślników. Siła, jaką operuje przemysł mody, ma zasięg globalny. Firma Schubinak z Pakistanu, która eksportuje swoje produkty na Zachód, opiera się na wyrobach rękodzielniczych. Zapewniając odpowiednie warunki pracy i płace aktywizuje społecznie kobiety ze Wschodniej Azji. Aurora James, projektantka obuwia i założycielka firmy Brother Wellies oparła swój biznes na kolaboracji z wytwórcami z różnych krajów Afryki. W swojej ostatniej kolekcji współpracowała z ludźmi z plemion Mursi i Karo. Jak podkreśla, odrzuca ją pomysł inspirowania się czyimiś pracami, bez zaangażowania ich w część zarobkową: „Jeśli zamierzam wyprodukować sandały zainspirowane plemieniem Masajów z Kenii, to zatrudnię ich do procesu twórczego”.

Dbałość o lokalną tradycję reprezentuje również nowo powstała marka Kreist Krzysztofa Stróżyny, która nie tylko zaopatruje się w materiały z polskich fabryk, ale kapelusze tworzy we współpracy z poznańską modystką. To dobre podejście od strony marketingowej. Ostatni raport KPMG Rynek dóbr luksusowych w Polsce. Polskie marki premium i luksusowe. Edycja 2015 wskazuje, że dla 56 proc. najbogatszych osób metka made in Poland stanowi zachętę do zakupu, a dla blisko połowy pochodzenie marki ma duże znaczenie.

1182Eko-wyzwanie

Za rosnącą popularnością szukania innowacyjnych rozwiązań przemawia także większa eksploatacja zasobów naturalnych. Statystycznie, co roku na świecie wyrzuca się ponad 15 milionów ton odzieży, a jedynie 15% z niej jest odzyskiwana. H&M we wrześniu ogłosiło, że przyzna milion euro corocznej nagrody za innowacje w dziedzinie recyklingu ubrań. Adidas w kolaboracji z Parley (amerykańską organizacją pozarządową, której celem jest szerzenie świadomości o zagrożeniu oceanicznych ekosystemów) wyprodukował buty sportowe z podeszwą wydrukowaną w technologii 3D, wykonane całkowicie z włókna oraz resztek plastiku i sieci pozyskanych z dna oceanu. Znany z zamiłowania do wysokiej jakości materiałów Mariusz Przybylski swój ostatni pokaz otworzył kolekcją Transplantacja. Projekt został zrealizowany wspólnie z kielecką firmą Vive Textile Recycling, zajmującą się przetwarzaniem tekstyliów. To damska kolekcja składającą się z kilkunastu sylwetek wysokiego krawiectwa, odszytych z elementów pochodzących z odzieży używanej. To pierwszy tego typu projekt w Polsce, który łączy wysoką modę z recyklingiem i jednocześnie zwraca szczególną uwagę na aspekt ekologiczny. Entuzjastycznie przyjęty, okazał się być świetnym działaniem wizerunkowym, przecierającym szlaki pozostałym projektantom pragnącym realizować idee zrównoważonej mody.

fot. http://www.edelkoort.com