Raw Day, kawiarnia, sokownia, soki, zdrowy styl życia, powiśle, warszawa, raw vege, wegetarianizm, weganizm, witarianizm, raw, vege

Miejsca, Piękno

Sezon poleca nową miejscówkę: Raw Day

by Magdalena Linke
10 people like it
Do you?

Zdrowa czekolada, rawtella, powerbols, pudding chia – to tylko niektóre propozycje z bogatej oferty Raw Day. Nowa miejscówka na Powiślu promuje dietę raw vegan, która uzależnia!

Jak to się zaczęło?
Na pierwsze zdjęcia raw food’owych przysmaków wpadłyśmy na instagramie, a że należymy do tych jedzących oczami, szybko zaczęłyśmy się interesować tym tematem. Jak to możliwe, że to wszystko takie piękne, a na dodatek zdrowe: bez jajek, mąki i piekarnika? Dużo czytałyśmy, oglądałysmy, zapisywałyśmy inspiracje i nagle okazało się, że jest to nasz sposób na życie, że każdego poranka chcemy tworzyć nowe smaki smoothie’sów. Dostałyśmy dobry feedback od znajomych, że musimy otworzyć swoje miejsce, a nasze przyjaciółki Anita i Kama Nawarkiewicz uwierzyły w pomysł. Zaczęłyśmy od mini smoothie baru w ich sklepie Femi Pleasure przy Browarnej 4, na Powiślu.
Na czym polega dieta, którą proponujecie?
Raw vegan to dla jednych dieta, a dla drugich styl życia, bazujący na spożywaniu głównie surowych, nieprzetworzonych produktów pochodzenia roślinnego. Dopuszczalna jest obróbka termiczna do max. 40-42c. Chodzi o to, aby nie niszczyć najważniejszych rzeczy zawartych w pożywieniu, tak zwanych enzymów. To najstarszy z istniejących sposobów żywienia na naszej planecie. Najstarszy, a zarazem najprostszy i najbardziej naturalny. Raw vegan to w skrócie: spożywanie surowych/świeżych/dojrzałych i najlepiej organicznych owoców i warzyw, kiełków, wodorostów, orzechów, nasion…
Pomysł Raw Day się sprawdził?
Od samego początku skrycie wiedziałyśmy, że wstrzelamy się z naszym pomysłem połączenia surowej kawiarni i smoothie baru w dziesiątkę. Nie myliłyśmy się. Już w pierwszych tygodniach, bez oficjalnego otwarcia i promocji w mediach, zyskałyśmy stałych klientów. Polacy chcą jeść coraz zdrowiej i szukają nowych rozwiązań, obserwują co dzieje się za Oceanem, gdzie raw food stał się powszechny. Tymczasem jest to prosty powrót do korzeni.
Wasz bestseller?
Trudno stwierdzić, bo każdy kto trafia przed naszą witrynę z surowymi smakołykami nie umie się zdecydować co spróbować pierwsze. Na szczęście każdy produkt można zakupić na wynos. Dzieci kochają naszą zdrową czekoladę, czyli choco mousse ze zblendowanych dojrzałych bananów, awokado, surowego kakao, karobu i daktyli.
Zdradzicie mi, jakie produkty najczęściej blendujecie?
Na razie robimy smoothie, czyli koktajle na bazie całych owoców, nie rozwadniamy ich wodą ani nie dosładzamy. W niektórych opcjach znajdzecie 100% mleko kokosowe, ryżowo-migdałowe lub najlepszej jakości niepasteryzowaną wodę kokosową. Najważniejszy dla nas jest smak i wygląd. Używamy produktów jedynie z przetestowanych źródeł, wybieramy te bio i eko, a na sezon jesienno-zimowy planujemy więcej opcji z lokalnych sezonowych produktów. Będą jabłka, gruszki, śliwki, jarmuż, buraki…