Articles, Wellbeing

Pranamat – mata, która relaksuje i leczy

by Magdalena Linke-Koszek
Waiting for somebody to like it
Do you?

Przez dwa miesiące mieliśmy możliwość testowania popularnej maty Pranamat ECO. Czy rzeczywiście mata działa relaksująco na plecy? Czy mata pranamat jest skuteczna? I czy warto ją kupić? Szczegóły w artykule.

Pranamat ECO przychodzi do nas w idealnym momencie – podczas lockdownu, gdy 100 proc. swojego czasu spędzamy w domu, więc możemy w pełni oddać się masażom. Mata Pranamat Eco zapakowana jest w elegancki karton i już na pierwszy rzut oka widać, że jest bardzo solidnie wykonana. Komplet, który do nas dotarł, ma piękny turkusowy kolor i składa się z dwóch elementów – maty i poduszki. Mata ma 70 cm długości i 40 cm szerokości, czyli jest wystarczająco długa i szeroka, żeby zmieścić na niej tułów od mniej więcej połowy pośladków aż do barków. Szerokość jest w sam raz – gdyby była szersza, podniesienie się z niej np. na łokciu byłoby bolesne. Poduszka jest dobrze wyprofilowana i w połączeniu z matą stanowi zgraną całość, która pozwala nam na uzyskanie pożądanego efektu.

Czym właściwie są te słynne już maty, o których tyle słyszeliśmy? Pranamat to mata służąca do masażu leczniczego. Jej działanie opiera się na wykorzystaniu zasad refleksologii i akupresury w leczeniu m.in. bólów pleców. W teorii – każda osoba, która jest narażona na bóle kręgosłupa czy przeciążenie pleców może spodziewać się korzyści wynikających z używania maty.

Jak opisuje na stronie producent: “Pranamat ECO składa się z wielu kwiatów lotosu, o spiczastym kształcie, które poprzez wywierany nacisk na skórę aktywują punkty biologicznie aktywne, stymulują centralny układ nerwowy i poprawiają krążenie krwi i krążenie limfatyczne, przez co do organizmu dostarczany jest tlen i składniki odżywcze. Wzrost przepływu krwi pomaga zainicjować procesy rewitalizujące w organizmie. Głęboka relaksacja mięśni usuwa napięcie i skurcze, powodujące ból pleców i ból w odcinku szyjnym“.

Maty Pranamat można używać zarówno do masażu pleców, jak i masażu skóry głowy czy stóp. Mata przynosi najwięcej korzyści, kiedy używamy jej na nagą skórę. Trzeba uważać, aby podczas wchodzenia i schodzenia z maty nie skaleczyć się ostrymi kolcami. Ważne jest też to, że skóra do której przykładamy matę nie może być uszkodzona. 

My osobiście używaliśmy maty regularnie przez okres dwóch miesięcy. Na początku kładliśmy się na niej w cienkiej koszulce, aby przyzwyczaić się do delikatnego bólu. Nie było wcale tak źle, jak słyszeliśmy. Ból jest do zniesienia a co najważniejsze, po kilku minutach leżenia ustępuje. Stopniowo jednak zwiększaliśmy zakres, aby na końcu korzystać z maty na nagą skórę. Efekt był widoczny naprawdę szybko! Po pierwsze przestały nas męczyć bóle głowy, poczuliśmy się zrelaksowani i wyciszeni, a do tego po ciele zaczęło rozchodzić się miłe uczucie przywrócenia równowagi. Doskonałe w tym szalonym czasie, gdy każdy dzień przynosił niepokój. Obecnie najczęściej korzystamy z maty rano po przebudzeniu albo po treningu. Po wysiłku fizycznym działa ona z podwójną mocą, a jakiekolwiek napięcie szybko uchodzi z ciała.

To co dla nas było szczególnie ważne przy wyborze paty to również świadomość ekologii. Maty Pranamat ECO są wytwarzane ręcznie, a do ich produkcji używa się najwyższej jakości, w 100 proc. hipoalergicznych materiałów. Każdy możliwy element jest ECO – nawet nici posiadają certyfikaty ekologiczne! Ta informacja sprawia, że jeszcze bardziej chce nam się korzystać z wybranego produktu i polecać go innym.

Z maty korzystali także nasi rodzice, którzy mają problemy z kręgosłupem. Po kilkunastu sesjach potwierdzili, że ból, z którym zmagali się na co dzień, zaczął ustępować. Dlatego Pranamat obecnie znajduje się u nich i naprawdę działa – przez masowanie rozluźnia plecy i redukuje ból.

Jeśli myślicie o zakupie to odsyłamy Was też na Instagram Pranamat Polska – znajdziecie tam wiele recenzji maty: instagram.com/pranamat_polska/.